kap kap kap – szaro buro

Dziś pada i to tak przygnębiająco. Jest szaro, buro i ponuro.
Na takie dni mam specjalną listę piosenek. Może nie smutnych, ale spokojnych i lekko melancholijnych.
Gatunki muzyczne bardzo różne.

Na początek moja ulubiona wiolonczelistka. Jorane jest z Kanady, śpiewa, gra i komponuje. Uwielbiam ją!
Film III – Jorane
aby posłuchać wersji albumowej trzeba się pofatygować na YouTube.
Zachęcam, warto.

A u mnie wersja koncertowa.
Film III – Jorane

Może mniej znany i popularny ale niezwykły kawałek U2.
October – U2

Kolejna spokojna melodia. Wybitny głos 🙂
Waterfront – David Sylvian

I na koniec najlepsza polska grupa muzyczna. I kawałek trochę burzowy. 🙂
Before-Riverside

Tarantino – lapdance

Kolejny film Tarantino i kolejny świetny utwór towarzyszący świetnej scenie.
Film to Grindhouse:Death Proof.
Scena z lapdance udowadnia, że dziewczyny w klapkach mogą być sexi ;).

Dziś darujmy sobie „seksitańce” i posłuchamy muzyki:
Down in the Mexico – The Coasters