Garbage

A jak byłam w liceum, to słuchało się Garbage. 🙂

W sumie to znam chyba tylko pierwsze 3 płyty zespołu i poznałam je czas jakiś po ich premierze. Pierwsza płyta wyszła w roku 1995 i czekała prawie 4 lata, na moje odsłuchanie :).
Kolejne były równie dobre.

Chyba poznałam Garbage po singlu „You look so fine”, mówiło się o niezwykłej wokalistce i Butchu Vigu (ten od produkcji Nevermind).

Dziś sobie posluchamy mojej ulubionej piosenki z pierwszej płyty:
Garbage – Milk

oraz jednej z ulubionych – troche bardziej rockowej piosenki z drugiego albumu:
Garbage – I think I’m Paranoid

Garbage wykonywał też zupełnie nieźle muzykę filmową:
The World is not Enough – z bondowskiej serii.
oraz z #1 Crush z Romeo+Juliet i tego posłuchamy:
(wersja remixowa – o ile pamiętam – ze ścieżki do filmu)

🙂

Bad & Bad

Dziś lekko…

Ponieważ zaczął się nowy sezon krwistego serialu, dziś na pierwsze danie piosenka z czołówki. Bardzo fajna, mocno folkowa.

Jace Everett – Bad Things

i jeszcze jeden, całkiem nowy kawałek :), lekki w słuchaniu i „cośtam”. Pozdrawiamy dziadka Elvisa.
Fatboy – Bad News From Pretty Red Lips

Fire!

Dziś będzie dziadek makijażu:)

W czasie gdy Led Zeppelin dopiero powstawał, a Pink Floyd przeżywało zmianę składu. W Anglii pewien pan zrobił sobie mocny makijaż, owinął się w prześcieradło i zapalił ognisko na głowie. A wszystko dla promocji kawałka „Fire”. Pan Arthur Brown był inspiracją dla wielu kultowych zespołów jak Kiss czy Alice Cooper.
Wygląda to może nieco komicznie, ale jest w tym kawał rockandrolla :).
Ten kawałek chodzi za mną od tygodnia. 🙂

The Crazy World of Arthur Brown – Fire