Tydzień z „Lśnieniem”

Dobra muzyka filmowa…

We Wrocławiu w ramach Europejskiego Kongresu Kultury odbył się dosyć ciekawy koncert Penderecki + Greenwood + Aphex Twin. Więcej informacji o tym koncercie na stronie:
www.culturecongress.eu

Oglądałam retransmisję tego koncertu w tvp w minioną niedzielę. Niestety godzina emisji była na tyle późna, że nie mogłam obejrzeć jej do końca, a szkoda…

Dlatego dziś utwór który był osią tego koncertu: Polymorphia – Krzysztofa Pendereckiego.
Warto poczytać o tym pod tym linkiem który wrzuciłam wyżej. Serio.;)
Utwór został również wykorzystany w GENIALNYM filmie pt.”Lśnienie” GENIALNEGO S. Kubricka z GENIALNYM Nicholsonem w roli głównej.
Kompozycja powstała w 1961r, długo przed filmem. I jest zupełnie niezwykła. 🙂

UWAGA. to nie będzie chilloutowa muzyka.

i jeszcze muzyka z GENIALNEJ sceny otwierającej film.
Utwór autorstwa Wendy Carlos i Rachel Elkind, oparty/inspirowany „Dies Irae” Hectora Berlioza z „Symphonie Fantastique” (tak przynajmniej twierdzi Wikipedia).

Najlepsze jest to, że wczoraj wieczorem film puściła tvp2 w cyklu „Kocham Kino” (!!!)
Czad, no nie? Mam nadzieję że to nie był jednorazowy przypadek i że klasyki będą pojawieć się co czwartek i kończyć PRZED północą. 🙂

Na dodatek wczoraj na stronach Polskiego radia pojawiła się informacja o „Lśnieniu 2” Stephena Kinga, książki która ma opowiadać o dalszych losach dorosłego już Dannego Torrenca.

Więcej informacji o filmie można przeczytać tu: O tutaj. Polecam, bardzo ciekawy artykuł.

Zastanawiam się czy w poście dostatecznie pokazałam, że uważam ten film za GENIALNY. 😉

o mamo…

…ile mnie tu nie było…

W takim razie na szybko. Najlepsza piosenka z Eurowizji EVER ;).
Zawsze oglądam :), ale nie wiem czemu. Jeszcze nigdy nie zgdziłam się z werdyktem. A 89,5% utworów mi się nie podoba.

Dzis wyjątek. Piosenka z pomysłowym teledyskiem i brodą.
Znana i lubiana, zwłaszcza przez mój telefon.

Sébastien Tellier

Czemu mnie nie ma ostatnio?
1. Dużo pracy
2. Jeszcze trochę pracy
3. Popsułam firmowe słuchawki (Ciiii!!!) i w biurze słucham grzecznie radia, zamiast moich staroci.
4. Radio przez ostatnie 2 tygodnie grało to samo 🙂 Scorpionsów przed 11 i Piaska o 15. Oprócz tego dużo Abby i o zgrozo duet Baccara z ich super hitem „Yes Sir I can Boogie” :). To nie jest zła piosenka, ale nie CODZIENNIE. Dziś radio się zaszumiało i dla odmiany mamy banalnie rockową stację. 🙂

I tyle i idę. papa