cover band – The Rolling Stones ;)

Dziś zajmniemy się pierwszymi Singlami Stonesów. Wiadomo, że większość zespołów zaczyna od coverów. Ale panowie z The Rolling Stones byli w tym mistrzami i lądowali z tymi utworami na listach przebojów.

Może cover to złe określenie, ale Stonesi na początku po prostu jechali na piosenkach innych autorów i byli w tym mistrzami (i nie jest to w żadnym wypadku przytyk).
Poniżej pierwsze 5 singli zespołu w kolejności ich wydania.

#1
The Rolling Stones – Come On

Chuch Berry – Come on

#2
Rolling Stones- I Wanna Be Your Man

The Beatles- I Wanna Be Your Man

#3
Rolling Stones – Not Fade Away

Buddy Holly – Not Fade Away

#4 You better move on
The Rolling Stones – You better move on

Arthur Alexander – You better move on (1961)

#5 Carol
Chuck Berry – Carol

The Rolling Stones – Carol (1964)

I tu dochodzimy do „Tell me” pierwszego utworu na stronie A singla autorstwa Jagger/Richards. Utwór wyszedł na singlu w USA, ale w Wielkiej Brytanii nie :).

Zegar Zagłady

Do napisania tego postu zachęciły mnie niedzielne Gumisie. W odcinku „Obłędny rycerz” pojawił się „Zegar Apokalipsy”. Rozebranie mechanizmu zegara było celem misji na jaką udał się Kabi w towarzystwie Ducha Rycerza. Wskazanie przez zegar godziny 12 miało rozpocząć apokalipsę (i ewidentnie sprzężenie było w tym kierunku ). Gdy dzielny różowy gumiś rozpoczynał akcję rozbrajania mechanizmu, zegar wskazywał kilka minut przed 12 – to przypomniało mi Zegar Zagłady – „Doomsday Clock”

Zegar Zagłady, to nie jest temat lekki, bo odnosi się do zagrożenia nuklearnego. Dlatego być może wstęp do dzisiejszego posta nie jest najszczęśliwszy.
Ale co zrobić, tak było.
1. Gumisie przypomniały mi o piosence Iron Maiden (nawet zaśpiewałam sobie refren, podczas gdy Kabi rozbrajał zegar walcząc z czasem).
2. Piosenka przypomniała mi o tym, że miałam napisać tego posta.

Do rzeczy:
Idea Zegara Zagłady powstała w roku 1947 w związku ze wzrostem zagrożenia nuklearnego (zbrojenia w trakcie zimnej wojny, Projekt Manhattan). Od tamtej pory godzina wskazywana przez zegar symbolizuje bliskość zagłady ludzkości (spowodowanej przez samą ludzkość). Symboliczną tarczę zegara na okładkę „Bulletin of the Atomic Scientists” wydawanego przy Uniwersytecie Chicagowskim, zaprojektowała Martyl Langsdorf, żona fizyka pracującego przy projekcie Manhattan. Zegar pojawia się na większości okładek Biuletynu, jeśli nie jako główny temat graficzny, to zwykle w postaci miniaturowej ikony lub w logu czasopisma. Obecnie oprócz zagrożenia nuklearnego, brane jest pod uwagę zagrożenie środowiska naturalnego człowieka, spowodowane technologią negatywnie wpływającą na klimat i osiągnięciami mogącymi wywołać nieodwracalne szkody środowisku i ludzkości.
Godzinę najbliższą dwunastej zegar wskazywał w roku 1953 (11:58) – kiedy USA i ZSRR testowały broń termojądrową, a najdalszą w 1991 (11:43).
10 stycznia tego roku, wskazówka znów zbliżyła się do północy.
Mamy obecnie za pięć dwunastą.

Jeśli ktoś byłby zaciekawiony tą tematyką, to o zegarze i kolejnych jego przestawieniach może poczytać u źródła czyli tu The Bulletin of the Atomic Scientists – Dooomsday Clock

Symbolika zegara zagłady przemawia do artystów i pojawia się on często w piosenkach czy filmach. I dziś właśnie u mnie Doomsday Clock, w roli głównej czyli w piosence „2 minutes to midnight”

Na początek w oryginalnym wykonaniu

Iron Maiden „2 minutes to midnight”

I moja super ulubiona Gaba Kulka, która wykonuje genialny cover tego utworu. Kiedyś był dostępny na jej stronie (stąd go mam, albo z last.fm), teraz niestety tych dawnych kawałków juz nie ma. Szkoda :(.
W internecie znalazłam tylko na wrzucie. Świetna wersja, na tym właśnie polega robienie coverów:
Gabriela Kulka – 2 minutes to midnight

Gabriela Kulka - 2 Minutes To Midnight (Iron Maiden cover) (Słuchamy niestety tam :))

Jeszcze jeden kawałek, piosenka ma taki tytuł, że nie sposób na nią nie wpaść rozglądając się po temacie.
Smashing Pumpkins – Doomsday Clock

dziś wyjątkowo, ani pioseneczki ;)

Ponieważ dziś są urodziny Mojej Siostry. Zastanawiałam się jaką piosenkę z tej okazji, że się tak kolokwialnie wyrażę „wrzucić jej na wall’a”. Ponieważ moja siostra lubi KATOWAĆ piosenki/piosenkami/artystami to dziś TOP3 muzyki która mi się z moją Siostrą dosyć mocno kojarzy.

Na miejscu Trzecim: świeżak!
Niezwykły wynalazek mojej siostry.
Utwór można ściągnąć za free ze strony zespołu na Bandcamp czyli tu, tam tez więcej utworów do posłucania i informacji.

Hanggai – Xiger Xiger

Miejsce 2. Jak się trochę cofnąć w czasie to Kazik, Kult, KNŻ i wszystko co z z Kazikiem związane. Co wybrać? Powinien być chyba „Tata dilera”, ale nie będzie 🙂
Będą Czarne Słońca,… bo lubię 😉

A dobra, to jeszcze jedna, może mało urodzinowa ale co tam.

Bezapelacyjne miejsce pierwsze!
Jak się cofnąć jeszcze trochę, to niektórym przypomni się piosenka z niekończącej się kasetki. 😉
The Offspring – All I want

Na koniec dedykacja specjalna.
Steppenwolf – Born to be wild

Wszystkiego Najlepszego! Rośnij duża okrąglutka!